Heej
Dzis znow z telefonu
"Kochany pamiętniczku!"
Wiem, długo nie pisałam. Za dużo się działo. Jeszcze wczoraj, chciałam się zabić. Nie wiem, czemu tego nie zrobiłam, nie wiem. Gdy tylko zobaczyłam K, jakoś... Wszytko stało się kolorowe.. Tak, to jest dziwne. Iż ja, nie jestem taka... Wczoraj moje byłe koleżanki, uznały, że się w nim zabujałam. Od razu zaprzeczyłam, a co. Powiedziały mu to jak poszłam do domu, potem chodziliśmy, normalnie. Nawet się ze mnie nie śmiał.... Tak, to wyjątkowe. Dziwne, bo pierwszy raz, nikt się ze mnie nie śmiał, to fajne uczucie. Nawet pisaliśmy SMS.. Tsa, sms. Dowiedział się bam. Dalej pisaliśmy, więc dobrze. Nie śmiał się, mam nadzieję, że nikomu nie powie. Właściwie.... Ufam mu. Nie, że mówię tajemnice czy coś, ale jednak mu ufam, nie mam pojęcia czemu. O blogu raczej się nie dowie. Bo to... W sumie... Nic ważnego.
W kolorowym świecie nastolatki! :)
sobota, 26 września 2015
3. Dziękuję Ci...
wtorek, 22 września 2015
2. Ale... Dlaczego?
Kochany pamiętniczku!
Dzisiaj już jest 22 września, ten czas tak szybko zleciał, za szybko. Dziś zadzwonił do mnie tata, oznajmił, że niedługo po mnie przyjedzie! Strasznie się ucieszyłam, nie widziałam Go już prawie 2 miesiące, tęskniłam za nim. Teraz jest 22:15 czyli dość późno, ale mama wyszła biegać, mam trochę czasu. Dzisiaj miałam tylko 3 lekcje, zleciały wolno, czas dłużył się w nieskończoność. Odkryłam, że mam głupi telefon, naprawdę. Będę musiała porozmawiać z wujkiem, żeby mi go oddał, w prawdzie ma rozbitą szybkę, ale co tam, tęsknie za moim starym LG, co z tego, że nie ma kamerki z przodu, dam radę! :3 Dziś dużo pisałam z Julką, potrzebowałam z kimś pogadać. Ada się do mnie dziś nie odzywała, nie mam bladego pojęcia czemu, naprawdę! Z Mają też nie miałam dziś kontaktu, wszystko z wami Ok? Martwię się. Nawet Ada nie odbiera komórki, boję się. Dzisiaj widziałam się z Kacprem, ale tylko przez chwilę, powiedzieliśmy sobie tylko cześć. W klasie nikt się do mnie nie odzywał, nie rozumiem tego, nic nie zrobiłam. Eh, życie. Myślę, czy nie zgłosić się na redaktorkę na blogu o MSP, może ktoś doradzi?
Papa pamiętniczku, muszę kończyć! ;3
poniedziałek, 21 września 2015
1. Fatalny dzień :c
Dzisiejszy dzień nie był fajny. Bardzo się źle czułam do szkoły poszłam później, niestety mieliśmy bieg... Zajęłam 30 miejsce... Miałam ochotę się wypłakać, wyzywać siebie... Biegły trzy klasy, w tym piąta. Nie miałam ochoty z nikim rozmawiać, jedynym wyjątkiem był Szymon, Ksawier oraz Kacper. Szymon oraz Ksawier od kilku dni mieli mnie gdzieś (oni są z piątek klasy, a Kacper z 6), za to Kacper którego poznałam tydzień temu okazał się dla mnie wielkim wsparciem. Wyszliśmy ze szkoły, spytał się mnie czy mnie nie odprowadzić, ale powiedziałam, że nie idę teraz do domu, więc niech idzie sam. Nie chciałam, nie wiem czemu, ale czułam się jak śmieć, jednak wolałabym iść sama, napisałam SMS'a Adzie, żeby zadzwoniła później. Kacper jednak uparł się, pomimo iż go olewałam, oraz szłam jak najszybciej nie odpuścił, tak jak fajnie go mieć. Gdy w końcu usiadłam gdzieś, przysiadł obok mnie, spytał się o co chodzi. Wypłakałam się... tego potrzebowałam, naprawdę. Opowiedziałam mu, że teraz mam gorzej w domu kłócę się z mamą, nie daję już sobie rady z nauką i z tym miejscem... Powiedział, że kiedyś poprawię kondycję, po mojej przerwie to normalne, z nauką to powiedział, że to początek, przez wakacje odpoczęłam, tylko dlatego tak jest, powiedział, że mama ma pewnie napinkę, niedługo będzie dobrze. Wtedy na mojej twarzy pojawił się uśmiech... Po tylu dniach, uśmiechnęłam się. Objął mnie mocno i powiedział, że zawsze mogę znaleźć w nim sparcie. Wtedy poczułam się potrzebna, naprawdę. Był moim jedynym wsparciem, czułam się dobrze :). Był moim słońcem w tym szarym dniu, jedynym słońcem które nie zgasło.
Chciałabym także bardzo podziękować dwóm Majom a szczególnie tej z dalsza-przyjaźń. Jesteście dla mnie dużym wsparciem choć tego nawet nie wiecie, dziękuje ♥. Ada, ty oczywiście też <3
Witam - nowa blogerka :)
Mam na imię Ola, możecie mi też mówić Aleksandra, zresztą nazywajcie mnie jak chcecie, dostosuję się. Moją najlepszą przyjaciółką jest Ada, która w październiku ma 12 lat. Ja w lutym (dokładnie 5 lutego) skończę 11 lat. Właściwie Ada zachęciła mnie do założenia bloga. Zaraz zrobię strony, założę GG oraz aska. Dziś bądź jutro napiszę coś :). Chciałabym wam polecić dwa blogi dalsza-przyjazn.blogspot.com oraz life-and-teenager.blogspot.com Zapraszam, są świetne. Ten blog będę prowadziła jako pamiętnik, więc możecie spodziewać się na początku zdania ''Drogi pamiętniczku''. Moje zainteresowania to śpiewanie oraz rysowanie ♥. Uważam, że rysuję Tragicznie, a śpiewam w miarę. To do następnego posta
